Dotknij lub kliknij dowolne słowo: zobaczysz jego znaczenie i usłyszysz wymowę. Przy zwrotach pokażemy też ich wspólny sens.
Ik ben nauwelijks opgelucht wanneer mijn rechtervoet wegglijdt. De grond is nat. De vrouw houdt mij vast, maar we verliezen ons evenwicht. Mijn been raakt een steen en een scherpe pijn trekt door mijn scheenbeen. Dan hoor ik beneden een plons. Ik heb haar meegesleurd, denk ik. Het geluid klinkt hard door de grot. Nu zullen de mannen ons zeker horen. Even later val ik zelf ook. Ik hoef niet meer te kiezen tussen de krijgers achter mij en het onbekende voor mij. Die keuze is al gemaakt, zonder dat ik dat wilde.
Ledwie czuję ulgę, gdy prawa stopa się ślizga. Podłoże jest mokre. Kobieta mnie trzyma, ale tracimy równowagę. Uderzam nogą o kamień i ostry ból przeszywa mi goleń. Wtedy z dołu dobiega plusk. Pociągnąłem ją za sobą, myślę. Dźwięk głośno niesie się po jaskini. Teraz mężczyźni na pewno nas usłyszą. Chwilę później sam również spadam. Nie muszę już wybierać między wojownikami za mną a nieznanym przede mną. Ten wybór zapadł bez mojej woli.
Met mijn rug raak ik het water. Alles doet pijn en ik raak in paniek. Ik wil alleen nog leven. Als ik hieruit kom, zal ik nooit meer zulke middelen gebruiken, beloof ik in gedachten. Zelfs een arm en saai leven lijkt me nu prachtig. Instinctief blijf ik bewegen en kom ik boven. Ik hoor voetstappen en raak de vrouw aan: ze leeft en houdt zich stil. Boven ons stoppen de stappen. Twee stemmen praten met elkaar. Zij trekt aan mijn hand. Misschien kent ze een uitweg. Ik wil wraak, maar moet eerst rustig genoeg worden om te overleven.
Uderzam plecami o wodę. Wszystko boli i ogarnia mnie panika. Chcę już tylko żyć. Jeśli stąd wyjdę, nigdy więcej nie użyję takich środków, obiecuję sobie w myślach. Nawet biedne i nudne życie wydaje mi się teraz cudowne. Instynktownie nie przestaję się ruszać i wypływam na powierzchnię. Słyszę kroki, dotykam kobiety: żyje i pozostaje cicho. Nad nami kroki ustają. Rozmawiają ze sobą dwa głosy. Kobieta ciągnie mnie za rękę. Może zna wyjście. Pragnę zemsty, ale najpierw muszę uspokoić się na tyle, by przeżyć.
We bevinden ons in een kleine ruimte vol water. Ik zie geen uitgang. Wie zou ons hier ooit vinden? Plotseling glijdt een van de mannen ook uit en valt naar beneden. Een ander haalt een fakkel. In het licht kunnen ze ons zien. Mijn gedachten gaan tegelijk snel en vreemd langzaam, alsof de gebeurtenissen uit losse beelden bestaan. Er zwemt een aanvaller bij ons; twee anderen staan nog boven. Achter mij voel ik stenen. De man in het water heeft een mes. Ik heb maar heel weinig tijd om iets te doen.
Znajdujemy się w małej przestrzeni pełnej wody. Nie widzę wyjścia. Kto miałby nas tutaj kiedykolwiek znaleźć? Nagle jeden z mężczyzn również się ślizga i spada na dół. Inny przynosi pochodnię. W jej świetle mogą nas zobaczyć. Myśli biegną równocześnie szybko i dziwnie powoli, jakby wydarzenia składały się z oddzielnych obrazów. Jeden napastnik pływa obok nas, dwaj pozostali stoją jeszcze u góry. Za sobą wyczuwam kamienie. Mężczyzna w wodzie ma nóż. Zostało mi bardzo niewiele czasu na działanie.
Ik pak een steen en vecht met de eerste man. Hij gaat onder water en komt niet meer boven. De twee anderen springen ons achterna. Ik duik naar de bodem en krijg het mes van de eerste aanvaller te pakken. Daarmee verwond ik de volgende man. Maar de derde raakt mij zo hard dat ik opnieuw onder water verdwijn. Even lijkt het alsof alles voorbij is. Zo eindigt dus het spel van minister zijn, denk ik. Mijn lichaam wil nog niet opgeven. Ik probeer naar boven te komen, terwijl de man naar de vrouw gaat.
Chwytam kamień i walczę z pierwszym mężczyzną. Znika pod wodą i już nie wypływa. Dwaj pozostali skaczą za nami. Nurkuję do dna i zdobywam nóż pierwszego napastnika. Ranię nim kolejnego mężczyznę. Ale trzeci uderza mnie tak mocno, że znowu znikam pod wodą. Przez chwilę wydaje się, że to już koniec. Tak kończy się zabawa w ministra, myślę. Ciało jeszcze nie chce się poddać. Próbuję wynurzyć się, podczas gdy mężczyzna zbliża się do kobiety.
Zij lijkt eerst helemaal stil te staan van angst. Dan slaat ze de aanvaller met een kleine steen. Het gebeurt zo snel dat ik nauwelijks begrijp wat ik zie. Even later maakt ze een gebaar: stil zijn. Samen zwemmen we naar een uitstekende rots en verbergen ons eronder. Van boven kunnen ze ons daar niet goed zien. Ik ben uitgeput en mijn been doet pijn. Er klinken opnieuw stemmen. Zullen er nog meer mannen springen? We kunnen niet eindeloos blijven vechten. Voorlopig blijven we zo stil mogelijk onder de rots liggen, dicht bij elkaar.
Początkowo wydaje się zupełnie nieruchoma ze strachu. Potem uderza napastnika niewielkim kamieniem. Dzieje się to tak szybko, że ledwie rozumiem, co widzę. Chwilę później daje znak: cisza. Razem płyniemy do wystającej skały i chowamy się pod nią. Z góry nie mogą nas tam dobrze widzieć. Jestem wyczerpany, boli mnie noga. Ponownie słychać głosy. Czy kolejni mężczyźni też skoczą? Nie możemy walczyć bez końca. Na razie leżymy pod skałą możliwie cicho, blisko siebie.
English
Nederlands
Polski