Dotknij lub kliknij dowolne słowo: zobaczysz jego znaczenie i usłyszysz wymowę. Przy zwrotach pokażemy też ich wspólny sens.
‘Er is iemand bij ons,’ vertellen de anderen. Ze hoorden lawaai. Een robot kwam terug met twee speren. Twee mensen zaten tussen de bomen en hielden ons in de gaten. Ze wachtten daar in het donker op de ochtend. De robots konden hen toch zien met hun nachtzicht. Verderop leken ook een paar rode lichtjes te bewegen. We zijn dus niet alleen op dit land.
„Ktoś tu z nami jest” — mówią pozostali. Usłyszeli hałas. Robot wrócił z dwiema włóczniami. Dwie osoby siedziały między drzewami i nas obserwowały. Czekały w ciemności na poranek. Roboty i tak mogły je zobaczyć dzięki noktowizji. Dalej widać było też chyba kilka poruszających się czerwonych punkcików. A więc nie jesteśmy sami na tym lądzie.
‘Waar zijn ze nu?’ vraag ik. ‘Bij de bewakers. Ze praten, maar we herkennen hun taal niet. De robots vinden die ook niet in hun gegevens. Iemand twijfelt zelfs of het mensen zijn, omdat hun taal zo vreemd klinkt. De twee bewegen nauwelijks. Ze proberen niet weg te lopen, want ze kunnen nergens heen.’ Wij vallen hen niet aan. We willen laten zien dat we geen vijanden zijn. Ik hoop dat ze dat begrijpen. We zijn hier maar met ongeveer twintig mensen.
„Gdzie teraz są?” — pytam. „Przy strażnikach. Rozmawiają, ale nie rozpoznajemy ich języka. Roboty też nie znajdują go w swoich danych. Ktoś nawet wątpi, czy to ludzie, bo ich język brzmi tak obco. Ci dwaj prawie się nie ruszają. Nie próbują uciekać, bo nie mają dokąd”. Nie atakujemy ich. Chcemy pokazać, że nie jesteśmy wrogami. Mam nadzieję, że to rozumieją. Jest nas tu przecież tylko około dwudziestu.
Wat als er morgenochtend honderd speren op ons afkomen? De robots kunnen misschien niet iedereen beschermen. We moeten iets doen voordat er meer mensen komen. Maar de machines hebben tijd nodig om de nieuwe taal te begrijpen. ‘Dan tekenen we in het zand,’ stel ik voor. ‘Mensen gebruiken al heel lang plaatjes om iets te vertellen. Denk aan tekeningen in grotten en de plaatjes in onze telefoons.’
A jeśli jutro rano poleci w nas sto włóczni? Roboty mogą nie zdołać wszystkich osłonić. Musimy coś zrobić, zanim pojawi się więcej ludzi. Ale maszyny potrzebują czasu, żeby zrozumieć nowy język. „To narysujmy coś na piasku” — proponuję. „Ludzie od bardzo dawna używają obrazków, żeby coś przekazać. Pomyślcie o rysunkach w jaskiniach i obrazkach w naszych telefonach”.
Iemand stelt een hart voor. ‘Dan teken ik er een pijl bij,’ zegt een ander. ‘Ze denken dan dat we verliefd zijn!’ Of juist dat we iemand willen doden. Misschien is een glimlach beter. Tottim tekent twee streepjes en een halve cirkel voor een van de mannen. De man is ongeveer vijfendertig. Hij kijkt naar het zand en daarna naar Tottim. Zijn gezicht laat vooral verwarring zien.
Ktoś proponuje serce. „To ja dorysuję strzałę” — mówi drugi. „Pomyślą, że się zakochaliśmy!” Albo właśnie że chcemy kogoś zabić. Może uśmiech będzie lepszy. Tottim rysuje dwie kreski i półkole przed jednym z mężczyzn. Mężczyzna ma około trzydziestu pięciu lat. Patrzy na piasek, a potem na Tottima. Na jego twarzy widać przede wszystkim dezorientację.
Ik voel mij ineens dom. Wij dachten dat we hier de ontwikkelde mensen waren. Nu lijkt de man zich juist zorgen over ons te maken. Misschien was ons eerste idee toch niet het beste. Ik wil iets vriendelijks zeggen en met mijn lichaam laten zien wat ik bedoel. Maar begrijpen mensen overal dezelfde gebaren? Ik denk aan wat ik over China heb gehoord: zelfs je voetzool naar iemand richten kan beledigend zijn.
Nagle czuję się głupio. Myśleliśmy, że to my jesteśmy tutaj rozwiniętą cywilizacją. Teraz wydaje się, że mężczyzna właśnie o nas się martwi. Może pierwszy pomysł jednak nie był najlepszy. Chcę powiedzieć coś przyjaznego i pokazać ciałem, co mam na myśli. Ale czy ludzie wszędzie tak samo rozumieją gesty? Przypominam sobie to, co słyszałem o Chinach: nawet skierowanie ku komuś podeszwy może zostać odebrane jako obraźliwe.
Toch moeten we beginnen. Ik kom wat dichterbij, maar houd afstand. Met een glimlach open ik mijn armen een beetje. ‘Welkom. Jammer dat we elkaar niet kunnen begrijpen. Ik hoop dat we een manier vinden. We zijn nieuw hier en zoeken geen problemen.’ De ene man zegt iets tegen de andere. Die antwoordt in dezelfde onbekende taal. We kijken naar hen en luisteren naar hun korte gesprek.
Mimo to trzeba zacząć. Podchodzę trochę bliżej, ale zachowuję dystans. Uśmiecham się i lekko rozkładam ręce. „Witajcie. Szkoda, że nie możemy się porozumieć. Mam nadzieję, że znajdziemy sposób. Jesteśmy tu nowi i nie szukamy problemów”. Jeden mężczyzna coś mówi do drugiego. Tamten odpowiada w tym samym nieznanym języku. Patrzymy na nich i słuchamy krótkiej rozmowy.
Polski
Nederlands
English