Dotknij lub kliknij dowolne słowo: zobaczysz jego znaczenie i usłyszysz wymowę. Przy zwrotach pokażemy też ich wspólny sens.
Iemand kwam met een ander voorstel. Wat als iedereen een deel van zijn geld gaf voor de wederopbouw en voor de soldaten? Dan hoefden we misschien helemaal niets bij te drukken, of alleen een klein bedrag voor de huizen. We konden ook een verder weg gelegen stuk bos gebruiken voor hout. In onze oude wereld heette zo'n bijdrage belasting. Hoeveel extra geld nodig was, hing af van wat we ophaalden en hoeveel de bewaking kostte. Zelfs na de crisis konden we belasting blijven innen, bijvoorbeeld voor een gezamenlijk gebouw of voor moeilijke tijden.
Ktoś przedstawił inny pomysł. A gdyby każdy oddał część pieniędzy na odbudowę i dla żołnierzy? Może wtedy nie musielibyśmy niczego dodrukowywać albo tylko niewielką kwotę na domy. Moglibyśmy także pozyskać drewno z bardziej oddalonej części lasu. W naszym dawnym świecie taka składka nazywała się podatkiem. Potrzebna ilość dodatkowych pieniędzy zależałaby od zebranych środków i kosztów ochrony. Nawet po kryzysie moglibyśmy pobierać podatki, na przykład na wspólny budynek albo trudniejsze czasy.
Daarna bekeken we wat er zou gebeuren als we niets deden. Onze verzwakte buren zouden minder hout brengen en daardoor minder eten kunnen kopen. Als één man was omgekomen, kwam er misschien een wagen minder. Maar zijn kinderen hadden nog evenveel honger. De verkopers konden hun voedselprijzen laten zakken om bederf te voorkomen en de gezinnen te helpen. Dan konden anderen juist meer kopen, waardoor er opnieuw tekorten konden ontstaan. Misschien was een kleine hoeveelheid nieuw geld toch nuttig. Het moeilijkste bleef de juiste hoeveelheid vinden. Uiteindelijk spraken we over belasting en een bescheiden extra bedrag. Maar zouden de mensen dat accepteren?
Potem rozważaliśmy, co stanie się, jeśli nie zrobimy nic. Osłabieni sąsiedzi przywoziliby mniej drewna, a przez to kupowali mniej jedzenia. Jeśli zginął jeden człowiek, przyjeżdżałby może o jeden wóz mniej. Ale jego dzieci byłyby równie głodne. Sprzedawcy mogliby obniżyć ceny żywności, żeby zapobiec psuciu się produktów i pomóc rodzinom. Wtedy inni kupowaliby więcej, więc ponownie mogłyby powstać braki. Może niewielka ilość nowych pieniędzy jednak byłaby przydatna. Najtrudniejsze nadal pozostawało znalezienie właściwej ilości. Ostatecznie rozmawialiśmy o podatku i małym zastrzyku pieniędzy. Czy ludzie to zaakceptują?
Na de lange vergadering bedacht ik dat we hulp nodig hadden. We moesten geld drukken, goederen kopen en bankbiljetten uitgeven. Nu kwam daar belasting bij. Tottim kon zich daarmee bezighouden, terwijl Adori het uitgeven van de opbrengst kon regelen. Zelfs met hen kwamen we handen tekort. Toch was ik stiekem tevreden dat ik weer dicht bij het papier zat. Als ik iets wilde, kon ik mijzelf altijd iets gunnen. Eerst moesten er wel meer stoelen komen. We hadden nog geen enkele belasting ontvangen en de kosten begonnen al. Toen bleek bovendien dat er nog maar weinig papier over was. Ik besloot de leider daar voorlopig niet mee lastig te vallen.
Po długiej naradzie uznałem, że potrzebujemy pomocy. Musieliśmy drukować pieniądze, kupować towary i wydawać banknoty. Teraz dochodziły podatki. Tottim mógłby się nimi zająć, a Adori organizowałby wydawanie wpływów. Nawet z nimi brakowałoby nam rąk do pracy. Mimo to skrycie cieszyłem się, że znów jestem blisko papieru. Gdybym czegoś zapragnął, zawsze mógłbym coś sobie sprawić. Najpierw trzeba było jednak zorganizować dodatkowe krzesła. Nie otrzymaliśmy jeszcze ani jednego podatku, a wydatki już się zaczynały. Okazało się też, że papieru zostało niewiele. Postanowiłem na razie nie zawracać tym wodzowi głowy.
De leider legde de situatie uit en de bevolking stemde met de veranderingen in. Na de eerste schrik kwam er rust. Natuurlijk was het vervelend een veranda te verliezen die er jarenlang had gestaan. Maar de buurman leefde nog, en samen konden ze opnieuw bouwen. Ik dacht aan iemand die net een auto had gekocht. In het begin maakte elk stofje hem kwaad. Hij keek steeds om wanneer hij wegliep en maakte zich zorgen over ieder onbekend geluid. Na enkele weken verdween die betovering. Dan werd belangrijker of de auto betrouwbaar was en niet voortdurend problemen veroorzaakte.
Wódz wyjaśnił sytuację, a mieszkańcy zgodzili się na zmiany. Po pierwszym szoku powrócił spokój. Oczywiście przykro było stracić werandę, która stała od lat. Ale sąsiad żył i wspólnie można było ją odbudować. Pomyślałem o kimś, kto właśnie kupił samochód. Na początku złościł go każdy pyłek. Odchodząc, ciągle się oglądał i martwił każdym obcym dźwiękiem. Po kilku tygodniach zauroczenie mijało. Ważniejsze stawało się, czy samochód jest niezawodny i nie przysparza nieustannie problemów.
Vriendschap werkte anders. Zelfs als een auto in brand stond, keek je eerst of de andere persoon veilig was. Dat vond ik hoopgevend. We hoefden niet allemaal ongelukkig te blijven totdat ieder verloren voorwerp was vervangen. Het leven kon nu al goed zijn. Natuurlijk duurde ook die rust niet eindeloos. Waar geld was, verschenen nieuwe problemen. Of beter gezegd: nieuwe uitdagingen. Op een dag kwam er iemand naar ons toe. ‘Met wie kan ik over geld praten?’ ‘Met iedereen eigenlijk,’ antwoordden we. ‘Maar als u iets wilt regelen, kunt u het beter aan ons vragen.’
Przyjaźń działała inaczej. Nawet gdyby samochód płonął, najpierw sprawdziłoby się, czy druga osoba jest bezpieczna. To dawało mi nadzieję. Nie musieliśmy wszyscy pozostawać nieszczęśliwi, dopóki nie odzyskamy każdego utraconego przedmiotu. Już teraz mogło być dobrze. Oczywiście również ten spokój nie trwał bez końca. Tam, gdzie były pieniądze, pojawiały się nowe problemy. A raczej: nowe wyzwania. Pewnego dnia ktoś do nas podszedł. „Z kim mogę porozmawiać o pieniądzach?” „Właściwie ze wszystkimi” — odpowiedzieliśmy. „Ale jeśli chce pan coś załatwić, lepiej zapytać nas.”
Polski
Nederlands
English