Dotknij lub kliknij dowolne słowo: zobaczysz jego znaczenie i usłyszysz wymowę. Przy zwrotach pokażemy też ich wspólny sens.
We moeten opnieuw tussen de mensen gaan lopen om beter te begrijpen wat er speelt. Een beetje ontevredenheid hebben we al gezien, maar misschien missen we nog iets. De sfeer wisselt van gespannen naar vriendelijk. Mensen die het goed hebben, lijken tevreden. De anderen zijn veranderd sinds onze aankomst. Sommige zieken doen alsof ze oud zijn om een pensioen te krijgen. Ik begrijp dat wel: aan hen hebben wij niet gedacht. Zelfs als we hulp wilden geven, weet ik niet of we daarvoor geld zouden hebben. Ook achter de berg moeten we eens kijken, maar eerst lossen we onze eigen problemen op.
Musimy znowu wyjść do ludzi, żeby lepiej zrozumieć sytuację. Zauważyliśmy już trochę niezadowolenia, ale może czegoś jeszcze nie wiemy. Napięta atmosfera przeplata się z życzliwą. Ludzie, którym dobrze się wiedzie, wydają się zadowoleni. Inni zmienili się od naszego przybycia. Niektórzy chorzy udają starych, żeby dostawać emeryturę. Rozumiem to: o nich nie pomyśleliśmy. Nawet gdybyśmy chcieli udzielić pomocy, nie wiem, czy mielibyśmy na nią pieniądze. Powinniśmy zajrzeć również za górę, ale najpierw rozwiążmy własne problemy.
Terwijl we rondlopen en praten, komen twee Tapieren naar ons toe. ‘Hebben jullie een kleine kale man gezien met een lang litteken op zijn linkerarm?’ ‘Niet dat ik weet. Waarom zoeken jullie hem?’ ‘Gisteren heeft hij mijn vriend bedrogen. Waarschijnlijk de dag ervoor nog iemand, en mij enkele dagen geleden.’ ‘Hoe kon hij jullie beroven? Jullie zijn zo groot als gorilla's.’ Eén van hen begint te vertellen. In de herberg vroeg de man of hij geld kon wisselen. Hij kon geen eten kopen, zei hij, omdat de vrouw achter de bar geen wisselgeld had. Daarbij knikte hij vriendelijk naar haar.
Gdy spacerujemy i rozmawiamy, podchodzi dwóch Tapirów. „Widzieliście niskiego, łysego mężczyznę z długą blizną na lewej ręce?” „Nic mi o tym nie wiadomo. Dlaczego go szukacie?” „Wczoraj oszukał mojego kolegę. Prawdopodobnie dzień wcześniej jeszcze kogoś, a mnie kilka dni temu”. „Jak mógł was okraść? Jesteście wielcy jak goryle”. Jeden zaczyna opowiadać. W karczmie mężczyzna spytał, czy może wymienić pieniądze. Nie mógł kupić jedzenia, bo kobieta za barem nie miała wydać. Przy tym przyjaźnie do niej skinął.
‘Ik had net extra loon gekregen. Eén munt meenemen leek me handiger dan een hele geldbuidel. Ik ken de vrouw achter de bar; zij is heel aardig. Dus glimlachte ik ook. Ik wisselde het geld en we aten samen. Hij bestelde het eten. Die vrouw vind ik leuk, maar ze bleef naar hem glimlachen, terwijl ik bijna een afspraak met haar had.’ ‘Voel je je bedrogen omdat zij hem leuker vond?’ vraag ik. ‘Nee! Hij zei juist dat ze mij leuk vond, maar niet durfde te komen praten. Na het eten bedankte hij mij voor het gezelschap. Zo prettig had hij nog nooit gegeten. Daarna vertrok hij en zei: Veel geluk, vriend!’
„Właśnie dostałem dodatkową wypłatę. Wygodniej było mieć jedną monetę niż całą sakwę. Znam kobietę za barem; jest bardzo miła. Więc też się uśmiechnąłem. Wymieniłem pieniądze i zjedliśmy razem. To on zamówił jedzenie. Ta kobieta mi się podoba, ale ciągle uśmiechała się do niego, choć ja już prawie byłem z nią umówiony”. „Czujesz się oszukany, bo on bardziej jej się podobał?” — pytam. „Nie! Właśnie mówił, że ja jej się podobam, tylko nie odważa się podejść. Po posiłku podziękował za towarzystwo. Nigdy wcześniej nie jadło mu się tak przyjemnie. Potem wyszedł, mówiąc: Powodzenia, przyjacielu!”
‘Ik at nog verder. Toen kwam de vrouw naar mij toe. Ik wachtte vol vertrouwen en bedacht al een compliment. We glimlachten allebei. Raad eens wat ze zei.’ ‘Wat ben jij een heerlijke reus?’ ‘Nee. Ze zei dat het fijn was om te zien...’ ‘Zie je wel! En toch ben je boos?’ ‘Dat het fijn was om te zien hoe iemand een hongerige man hielp en eten voor hem betaalde! Normaal betaalden mensen aan de bar. Of ik dus voor mezelf én mijn vriend wilde betalen.’ Ik zeg dat hij alleen voor zichzelf had hoeven te betalen. Hij had niets beloofd. Het was toch niet zijn schuld dat iemand haar had bedrogen?
„Jadłem jeszcze dalej. Wtedy kobieta do mnie podeszła. Czekałem pewny siebie i już układałem komplement. Oboje się uśmiechaliśmy. Zgadnij, co powiedziała”. „Ale z ciebie smakowity wielkolud?” „Nie. Powiedziała, że miło jest popatrzeć…” „No widzisz! A jednak się złościsz?” „Że miło jest popatrzeć, jak ktoś pomaga głodnemu i płaci za jego jedzenie! Zwykle płaci się przy barze. Czy więc zapłacę za siebie i kolegę”. Mówię, że powinien był zapłacić tylko za siebie. Niczego przecież nie obiecywał. To nie jego wina, że ktoś ją oszukał.
‘Natuurlijk betaalde ik. Raad waarmee! Met de munt die ik van hem had gekregen. Maar zo'n munt had zij nog nooit gezien.’ ‘Ben je veel verloren?’ Hij vertelt dat de arbeiders hun baas hadden gedwongen het loon te verhogen. Ze wilden niet langer bijna gratis werken en vernederd worden. Anders zouden ze hem behandelen zoals insecten die je uit je huis verjaagt. De baas had uiteindelijk hun loon verdubbeld.
„Oczywiście zapłaciłem. Zgadnij czym! Monetą, którą od niego dostałem. Ale ona nigdy wcześniej takiej monety nie widziała”. „Dużo straciłeś?” Opowiada, że pracownicy zmusili szefa do podwyżki. Nie chcieli dłużej pracować prawie za darmo i być poniżani. Inaczej potraktowaliby go jak owady, które wypędza się z domu. Szef w końcu podwoił wynagrodzenie.
Nederlands
English
Polski