Dotknij lub kliknij dowolne słowo: zobaczysz jego znaczenie i usłyszysz wymowę. Przy zwrotach pokażemy też ich wspólny sens.
In de herberg zitten veel mensen. Dat verbaast ons niet. Wel zien we overal apen tussen hen in. Iemand vraagt meteen waar we vandaan komen en waarom we hier zijn. Gelukkig vertelt Rep het kort voor ons. Ondertussen speelt iemand op trommels en zingt iemand anders. Het ruikt naar geroosterd vlees. Achter de bar zit een brede opening in de muur met een vuur. De sfeer is prettig. Na de lange wandeling willen we graag zitten.
W karczmie siedzi wiele osób. To nas nie dziwi. Za to wszędzie między nimi widzimy małpy. Ktoś natychmiast pyta, skąd przybyliśmy i dlaczego tu jesteśmy. Na szczęście Rep krótko opowiada za nas. W tym czasie ktoś gra na bębnach, a ktoś inny śpiewa. Pachnie pieczonym mięsem. Za ladą znajduje się szeroka wnęka w ścianie z paleniskiem. Atmosfera jest przyjemna. Po długim spacerze chętnie usiądziemy.
Een vrouw achter de bar pakt twee hoge houten bekers. Ze schenkt er iets in om ons welkom te heten. Ik weet niet of ze hier werkt. Misschien staat ze er toevallig en wil ze gewoon met ons praten. We pakken twee houten stoelen. Zonder veel na te denken nemen we de bekers, houden ze omhoog en roepen: ‘Proost!’ De vrouw begint te lachen. ‘Wat doen jullie? Zijn jullie sjamanen?’ vraagt ze.
Kobieta za ladą bierze dwa wysokie drewniane kufle. Nalewa do nich czegoś na powitanie. Nie wiem, czy tutaj pracuje. Może akurat tam stoi i po prostu chce z nami porozmawiać. Bierzemy dwa drewniane krzesła. Bez długiego zastanawiania chwytamy kufle, unosimy je i wołamy: „Na zdrowie!” Kobieta zaczyna się śmiać. „Co robicie? Jesteście szamanami?” — pyta.
‘Natuurlijk,’ zegt Tottim meteen. ‘We kwamen helpen, want we hoorden dat jullie sjamanen tekortkomen.’ Hij neemt een grote slok alsof hij de drank al jaren kent. Ik vraag waarom zij ons voor sjamanen houdt. Ze wijst op onze opgeheven handen. Zo'n gebaar met een spreuk past volgens haar bij iemand die een kwade geest wil wegsturen. ‘Zie ik eruit als een kwade geest?’ vraagt ze met een glimlach.
„Oczywiście” — odpowiada Tottim bez namysłu. „Przybyliśmy pomóc, bo słyszeliśmy, że brakuje wam szamanów”. Bierze wielki łyk, jakby znał ten napój od lat. Pytam, dlaczego uważa nas za szamanów. Wskazuje na nasze uniesione dłonie. Taki gest z zaklęciem pasuje jej do kogoś, kto chce odpędzić złego ducha. „Czy wyglądam na złego ducha?” — pyta z uśmiechem.
Tottim kijkt haar aan alsof hij een beroemde verleider is. ‘Nee, voor mij ben je een heel lief spookje.’ Ik wil ook iets zeggen. ‘Zoals Casper, het vriendelijke spookje,’ zeg ik. Het is niet mijn beste grap. Rep lacht hard. ‘De leider vroeg om drie domkoppen. Twee hebben we dus al gevonden.’ Daar moet ik hem gelijk in geven: zijn grap is beter dan de mijne. De vrouw vindt alleen dat Casper een nogal mannelijke naam is.
Tottim patrzy na nią, jakby był słynnym uwodzicielem. „Nie, dla mnie jesteś bardzo miłym duszkiem”. Ja też chcę coś powiedzieć. „Jak Kacper, przyjazny duszek” — mówię. Nie jest to mój najlepszy żart. Rep głośno się śmieje. „Wódz prosił o trzech głupków. Dwóch już znaleźliśmy”. Muszę mu przyznać rację: jego żart jest lepszy od mojego. Kobieta zauważa tylko, że Kacper to dość męskie imię.
‘Bij ons praten we niet meer over mannelijk en vrouwelijk. We hebben tweehonderdzesenvijftig geslachten,’ zeg ik sarcastisch. Zij kunnen moeilijk weten wat ik met die overdreven opmerking bedoel. De vrouw heeft wel meteen antwoord. ‘Goed dat jullie er zijn. Onze clown is ziek.’ Daarna wordt het gesprek rustiger en serieuzer. We mogen niet vergeten waarom we hier zijn. Het lijkt op vakantie, maar misschien hangt ons leven af van wat de mensen over ons denken.
„U nas nie mówi się już o męskim i żeńskim. Mamy dwieście pięćdziesiąt sześć płci” — mówię sarkastycznie. Trudno, żeby wiedzieli, co mam na myśli w tej przesadnej uwadze. Kobieta od razu jednak odpowiada. „Dobrze, że jesteście. Nasz klaun zachorował”. Potem rozmowa staje się spokojniejsza i poważniejsza. Nie wolno nam zapominać, po co tu jesteśmy. To przypomina wakacje, ale może od opinii tych ludzi zależy nasze życie.
We wilden voorzichtig zijn met drinken, maar er komen toch een paar bekers meer. De sfeer is te gezellig om weg te gaan. De avond eindigt gelukkig goed. Later blijven er vreemde beelden in mijn hoofd zitten. Ik kan niet op trommels spelen, maar toch herinner ik me dat ik even een grote dj was. Tottim kan ook geen breakdance, en toch zie ik hem dansen. Nou ja, op zijn eigen manier dan.
Chcieliśmy uważać z piciem, ale pojawia się jednak kilka kufli więcej. Jest zbyt miło, żeby wychodzić. Wieczór na szczęście kończy się dobrze. Później w głowie zostają mi dziwne obrazy. Nie potrafię grać na bębnach, a jednak pamiętam, że przez chwilę byłem wielkim didżejem. Tottim też nie umie tańczyć breakdance, a mimo to widzę go tańczącego. No dobrze, raczej na swój własny sposób.
English
Nederlands
Polski